Koty lubią wieże z piłek, bo piłka ucieka spod łapy jak mała zdobycz, a kot może ją gonić bez końca. Taka wieża to kilka okrągłych torów ułożonych jeden na drugim, z piłeczkami w środku.
Kot wsuwa łapę przez otwory, popycha piłkę i patrzy, jak odjeżdża. Bawi się sam, bez Twojej pomocy, a piłki nie giną pod szafą.
W wieży nie ma sznurków ani małych luźnych części, więc możesz ją zostawić kotowi, także kocięciu, kiedy wychodzisz z domu. Wybierz model z szeroką podstawą, żeby kot nie przewracał wieży przy zabawie.